Dom Wagi

Niezwykłej urody nyski Dom Wagi symbolizował znaczenie Nysy i do dziś stanowi dumę jej mieszkańców.

 

Budynek Domu Wagi, mieszczący bibliotekę miejską jest jednym z bardziej rozpoznawalnych zabytków w Nysie. Obecny budynek powstał w latach 1602-1604 z inicjatywy bpa. Jana Stischa. Nazwa Dom Wagi  związana była ze znajdującą się w podcieniu wagi, która  służyła m.in. do egzekwowania opłaty związanej z prawem wagowym. Prawo wagi często było łączone z prawem przymusu drogowego i prawem składu. Prawo przymusu drogowego nakazywało przejazd ściśle określonymi drogami. Natomiast prawo składu polegało na tym, że kupcy przybyli do miasta musieli wystawić swój towar na sprzedaż w danym mieście. Prawo składu zabraniało sprzedaży detalicznej więc kupcy miejscy mogli narzucać korzystną dla siebie cenę. Prawo składu miało pewne odmiany i określony czas. Ponieważ dawniej istniała duża różnorodność miar wagowych i odważników Dom Wagi był swego rodzaju miejscem legalizacji miar. Stąd też na budynku znajdowała się miara łokcia i korca  oraz waga obowiązujące w danym mieście.

Każde miasto posiadało własne wzorce metryczne, których oryginały przechowywano w ratuszu lub właśnie Domu Wagi. Przykładowo miara nyskiego łokcia wynosiła 32,5 cm a jego długość w innych miastach mogła sięgać do 60 cm. Podobnie miara korca mogła liczyć 40-120 litrów. Trzeba też zaznaczyć, iż po zważeniu i zmierzeniu towarów należało zapłacić odpowiedni podatek. Pierwsze wzmianki o takich opłatach pojawiły się za Bolesława Śmiałego. Nysa otrzymała przywilej Wagi już w połowie XIV wieku.  Opłaty z tego tytułu stanowiły spory dochód dla miasta. Nic dziwnego, że starano się aby Dom Wagi dobrze reprezentował miasto.  W dobie renesansu ówczesny biskup Jan Stisch polecił wznieść nowy budynek, który by godnie reprezentował Nysę. W tym celu wykupiono plac, na którym stały kramy kupieckie i zbudowano stojący do dziś budynek. Na szczycie tego renesansowego budynku stała figura Michała Archanioła, która symbolizowała zwycięstwo  nad złem. Stojąca niżej figura Wiary z krzyżem i Biblią wyraźnie określała chrześcijańskie korzenie Nysy. Przesłanie to umacniały stojące w kolejnej linii cnoty teologiczne i moralne.

I tak patrząc od lewej strony na skraju postać  z fragmentem kolumny symbolizowała Męstwo dającą siłę w podejmowaniu dobrych decyzji. Za nią kobieca postać z lustrem nawiązuje roztropność i odpowiednie postępowanie człowieka. Stojąca w środku Caritas z dzieckiem symbolizuje nieograniczoną miłość. Za nią umieszczono symbol umiaru w korzystaniu z dóbr. Temperamentia trzyma  dwa naczynia z wodą i winem. Ostatnia w tej linii to Nadzieja z kotwicą. Na środku kolejnej linii umieszczona została Sprawiedliwość (Justitia) z mieczem. Niemal sto lat później  w dobie kontrreformacji Dom Wagi ozdobiono freskami. W centralnym miejscu elewacji tuż nad postacią Sprawiedliwości pojawił się wizerunek Maryi Immaculaty, ozdobiony freskiem imitującym ozdobny kartusz. Stojący po bokach knechci symbolizowali prawo i władzę.

Dekorację malarską uzupełniały m.in  portrety historycznych władców. Silny ostrzał artyleryjski w 1807 r. spowodował duże zniszczenia w mieście. Niektórzy autorzy podają, że w Nysie całych było zaledwie pięć domów. Reszta była mniej lub więcej uszkodzona. Stąd na pamiątkę tych zniszczeń w boczną ścianę Domu Wagi wmurowano kulę armatnią. Ogromna kontrybucja i ogólne zubożenie miasta spowodowało, że dopiero w drugiej połowie XIX wieku podjęto  większe prace nad elewacją Domu Wagi. Według przedwojennych autorów, prace konserwatorskie przeprowadzone w latach 1888-1890 przez Heinricha Irmana były jednymi z najdroższych. Ich koszt wyceniono na 24 495 marek. Około 1938 r. stojąca w podcieniu waga została usunięta. Jak wspominają niektóre źródła została uszkodzona. Podobno w pewien jesienny wieczór po szczególnie wesołym świętowaniu, grupa męskich przedstawicieli miasta postanowiła sprawdzić, kto wypił więcej piwa. Po kolejnym ważeniu, waga uległa zniszczeniu.

 

Drugi dramatyczny moment dla tej szacownej budowli przyszedł w 1945 r. W tym czasie w tzw. „nieustalonych okolicznościach” zawaliła się frontowa część. Oficjalna wersja brzmiała „zniszczenia wojenne”. Posiadałam kiedyś archiwalną fotografię żołnierzy radzieckich na tle Domu Wagi z polichromią, więc w całości. Kolejne fotografie pokazują już zniszczony przód i jego odbudowę.

Nawiasem mówiąc na jednej z nich widać stojącą obok kamienicę Dalischa w niezłym stanie.

Następne fotografie pokazują pusty plac.

Pozostawiam to bez komentarza. Po wojnie w budynku wagi utworzono  ponownie bibliotekę. Przed wojną od około 1929 r. znajdowała się tu jedna z prywatnych bibliotek. Na drugi piętrze znajdowała się czytelnia czasopism. Koszt wypożyczenia książek na 3 tygodnie wynosił 10 fenigów. W latach sześćdziesiątych podcienie biblioteki zyskało tablicę informującą o tragicznej śmierci księcia Mikołaja II. Miał to być kolejny dowód na polskość ziem odzyskanych (ale to już inny temat).  Przez wiele lat  po wojnie szaro otynkowany budynek nie zachwycał urodą. Dopiero ostatnia renowacja kilka lat temu przywróciła urok Domu Wagi. Ponownie wróciły na fasadę jej figury. Z dawnych fresków uchowały się dwa fragmenty na bocznych ścianach. Jedynie one pozwalają na ocenę piękna tej budowli podobnie jak zachowane archiwalne fotografie.

Autor

Krystyna Dubiel

Jestem historykiem oraz przewodnikiem sudeckim. Jestem autorką kilku publikacji oraz gier.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.